5 wzgórze ..
5 wzgórze, to miejsce wszelkiego szczęścia, to miejsce gdzie można się zrelaksować, miejsce umożliwiające spokój dający czas na przemyślenia ;
[kurwa mać ... ja pierdole ...].
Kiedy ja znajdę takie miejsce, gdzie nie tylko jest czas na przemyślenia ale także na to aby żyć prawdziwym " życiem " ... aby być normalnym człowiekiem tak jak inni. Czasami patrze w lustro i te wszystkie dotychczasowe przekonania ulegają całkowitej zmianie.
Kiedy ?, Gdzie?, a za ile?, a czy w ogóle do tego dojdzie? ...
Typowe rozmyślenia nastolatka ...
Od pewnego czasu gubie się, czuje się jak " dziecko we mgle ", jak " niewidomy bez laski "
... skąd to się bierze?; może z braku pewności siebie, może z tego, że podjąłem tyle prób z których wynikło tyle co osiadły kurz na meblach ...
Kompletnie nic, mam ochote się zamknąć w sobie. Odczówam wielką pustkę i wiem jedno, że nawet ta mi najdroższa osoba nie jest mi w stanie jej uzupełnić - w jaki kolwiek sposób.
[kurwa mać ... ja pierdole ...].
Na świecie jest tyle problemów a ja jako pojedyńcza jednostka wypowiadam się w sposób egoistyczny ;P, myśląc chyba tylko o sobie.
[A te dzieci co zginęły w szkole, huj z nimi. Zastanówcie się lepiej co z tymi rodzinami, bo te dzieci mają już święty spokój ... ]
[kurwa mać ....]
krew mnie zalewa ...
A te pozostałe problemy ... co z nimi?, odeszły w odchłań przeszłości ... A co z moim kumplem, który się zaćpa w końcu na śmierć?, jeżeli go jeszcze moge nazwać kumplem :| ...
[kurwa jego mać....]
[krew mnie zalewa K ..]
Co? wiem, widzę to, notka jest od samego początku dziwna taka ma być ... może trochę moich marzeń!?,
taaaaak; pomarzyć to jest wspaniała rzecz, ale trudno jest się z nich obudzić, schodząc do szarej, ponurej, wanitatywnej [kompletnie] rzeczywistości ...
Boże !. Moje życie jest tak monotonne, szare bez żadnej barwy, może lekki odcień szarego. Składa się tylko z kontrastów i dążenia do tego co jest nieosiągalne - zawsze taki byłem
5 wzgórze co z nim?, dla mnie takie coś jak ta miejscowość jest nie osiągalne.
[ Marze ]
[ Rozmyślam ]
[ Bujam ]
[ widzę niebo, nie myślę ...]
Bynajmniej teraz.
Zobaczymy co Dalej ...
Dodał Giętek ;) 2004-09-21 21:22:42
skomentuj (14)
tak to już koniec ....
Ehmm ... bo tak to zacząłem.
Niestety, zbliża się już początek roku szkolnego, mam na mysli szkołę i wiele spraw organizacyjnych takich jak kupno książek i wiele grobiazgowych rzeczy.
Będzie mi żal opuszczać wiele spraw, miejsc, kolegów, koleżanek, dziewczyn oraz moich przyjaciół i przejść naprawde do ciężkiej nauki i pracy w mojej szkole, jaką jest elektryk.
Nie będzie już spotkań, za tak zwaną biedronką z kupą przyjaciół, nie będzie już tego ' klimatu ', nie będzie już mnustwa czasu, którego mogłem we wszelaki i różnorodny sposób spędzić :( - Niestety, aż serce się kraja, ale co zrobić taka jest szara rzeczywistośc.
Ciesze się, że spędziłęm te wakacji z zupełnie innymi znajomymi, zaś tymi samymy [nie do końca] przyjaciółmi, mam tutaj na myśli wiele osób ale nie zamierzam ich wymieniać, bo każdy wie o co chodzi ... prawda !?
Wakacji nie spędziłem za granicami Włocławka, tam gdzie piasek grzeje stopy, tam gdzie górale zapastwiają swe barany :P, ani w żadnym innym miejscu które było by warte tych odwiedzin, no cóz " Kto powiedział, że życie jest łatwe ? "
przyczyn jest dużo i miało :], jedynym powodem było moije świadectwo które było bardzo słabe, no słabe bo nie według moich możliwości, ta powiadają rodzice bo wszystko na tym świadectwie jest BEZ NAUKI!, nie będe tutaj polemizował kto ma racje. Powodem drugim, a nie w zasadzie powodem lecz koniecznością była i jest nadal choroba mojej mamy, musiałem zostać i opiekować się całym domem, sprzątać, nawet gotować się nauczyłem :P.
I wiecie co?, nie załuje tego nawet chodz trochę, chodz czasami ' siadam ' do tego wszystkiego ze skwaszoną miną. Nie żałuje tego, bo widze w czole potu mej pracy uśmiech na twarzy mamy który pomaga mi w tym wszystkim, widze, że jest ze mnie dumna ...
Cóż coraz bardziej oddalam się od tematu, wakacji nie ma ale będą :P, no ale za rok, przez ten czas będzie szkoła a raczej okres zkolny w którym [mam nadzieje] zagoszczą i nas nie tylko ciężkie ale zarówno dobre chwile, bo przecierz będą święta i ferie zimowe, a dalej to jak z górki prawda !? taaaak ...
To tyle co chciałem z siebie wyrzucić, przez ten okres nie obecności na moim blogu
Pozdrawiam tych co nie pozdrowiłem, czyli tych najwazniejszych, trzymajcie się, jesteście dla mnie bez cenni ...
Dodał Giętek ;) 2004-08-27 21:20:47
skomentuj (11)
notka, podsumówująca ...
ogólnie nie będe sie rozczulał, napisze to co wiem i to co umiem opisać :]
Ogółem zdałem [jupi], z polaka miałęm pewne kłopoty i zdałem, do tego jeszcze życie mi sie pożądkuje, idzie jakoś na nowo [ życie idzie jak na spidzie ]. Zrobiłem szablonik na bloga i stronke bo mam na to czas :) - zaglądajcie - serdecznie zapraszam. Ogólnie tez chciałęm powiedzieć że to jest krótka notka z braku czasu :]. To chyba na tyle :] [ po co mam się rozczulać ] no a teraz mistrzostwa, ja tam stawiam na Szwajcarie i Francje, a wy ?
Dodał Giętek ;) 2004-06-21 22:06:03
skomentuj (24)
Stan Głebokiego Przemyślenia ...
Otuż sam nawet nie wiem jak mam ta notke zacząć ... [naprawde].
Długo nie pisałem i postaram się w miare moich umiejęstości, opisać to co w małym okrsie czasu się działo i czego doświadczyłem ...
Dokoła otacza nas tyle rzeczy o których tak dokładnie nie mamy ' zielonego ' pojecia, moge stwierdzic na terazniejszość że to jest naprawde uciązliwe i przytłaczające. Przesłanie dokładnie identyczne jak w filmie pt. ' Matrix '. Nie wiemy co o nas sądzą, nie zdajemy sobie nawet sprawy czy jesteśmy szykanowani przez innych, co się czai tam gdzieś za rogiem, tam gdzie sie coś czai w naszym zyciu ... Przecierz to jest jasne :)
Tyle się ostanio o sobie dowiedziałem jaki to ja jestem i co ja robie, mimo mojej dobroci, chodz nie zawsze taki jestem [ " Ale jestem Naturalny Taki jestem " ] ...
Tyle złych rzeczy, w sumie to nawet nie wiem od czego mam zacząć; bo to co się ostatnio działo to nie na mój łeb jest dosłownie . Jeszcze dochodzi wiele innych spraw przytłaczającyh mnie ale to jest maluśki szczegó w porwónaniu z tym z czym się ocieram codziennie i w szkole i czasami na swoim własnym podwurku [ " Tam Spojrzy Tu Zajrzy on Nie Jest Z Naszej Branży .. " ]. Denerwujące są sytuacje ( a tutaj będe konkretnie jush walił ) że nie którzy zamiast ci powiedzieć co im tak naprawde leży na wątrobie, to kryją to nawet ci nie okazują tego ani nie dają tego do zrozumienia. Nareszcie jak jestes dobity, oni czekają ash ci kołek wbiją i dobiją tą swoją czasami nie naturalna oraz nie zargumentowaną opinią. Inna kwestie nalezy też poruszyć, mniej więcej chodzi o to, że niektórzy innaczej interpretują nasze intencje, zasada polega na tym ' chcemi dobrze, staramy się a wychodzi na dodatek wielkie bagno chaos a całą wine zwalają na Ciebie '. Borze KURWA nie wytzymuje normalnie już no tyle tego jest tej łudy tego i tamtego świat jest okropny. Możliwe że notka jest nie wyrazna i nie wiele z niej mozecie odczytać, ale wiele rzeczy zachowam dla siebie i tak bedzie w sumie lepiej, bo po co mam pisać rzeczy których bede pózniej żałował ...
Ludzie mała rada obudzcie się, bądzice przedewszystkim szczerzy w stosunku do wszystkich, no i na dodatek życze powodzenia bo wiem jaki ja byłem. Byłem własnie taki a innaczej mnie odebrano [ Cała notka jest własnie o tym ], chciałem być dobry, niestety nie wyszło :) życie is Brutal, Sometimes Kick of dupa :). Jeszcz raz powodzenia, a jednak nie mam zamiaru się zmieniać bo po co :). Prosze Komentować
szczególne pozdrówka dla Marty ( legionki ) która mi pomogła wydostać sie z tego doła :) Dzia Martuś i To tylko załuga jej i nikogo innego :) bo przynajmniej jest ze mną i nie zmieniła zdania o mnie, kochana ;*
Dodał Giętek ;) 2004-05-17 16:15:16
skomentuj (27)